niedziela, 11 lutego 2018

Jak nauczyć psa czystości? - część 2. Klatka kennelowa

Poprzedni artykuł znajdziesz pod adresem: Jak nauczyć psa czystości? - część pierwsza

Klatka kennelowa
Bardzo pomocna w nauce psa czystości (ale nie tylko czystości) jest klatka kennelowa. Sama korzystałam z niej przy układaniu swoich psów.

Jaką klatkę dla psa kupić?
Taką, żeby Twój dorosły pies (nieważne, że jest szczeniakiem, na pewno wiesz, jaki będzie za parę miesięcy) mógł swobodnie stanąć w niej i swobodnie się wyciągnąć, gdy leży. I na tyle wysoką, by nie mógł się z niej wydostać. Ja mam klatkę składającą się z oddzielnych ścianek. Dzięki temu mogę ją dowolnie powiększać dokupując kolejne ścianki. Używałam też ścianek tej klatki jako bramki w drzwiach. Po co?


Czy są rasy, które uczą się szybciej czystości?

Lili (yorkshire terrier) spała w klatce przez jakieś 3 miesiące, nim uznałam, że można ją zostawić w domu na wolności bez obawy znalezienia "prezenciku" na podłodze. Z Bezą (shih tzu) poszło jeszcze szybciej, bo starczyło parę tygodni. Różnica wynika być może z predyspozycji rasy, być może z tego, że Beza miała nauczycielkę życia w postaci Lili, a po części pewnie z tego, że jako większy pies ma większy pęcherz moczowy i dłużej wytrzymuje bez wypróżniania. W poradnikach spotkałam się z opiniami, że małe psy trudniej jest nauczyć czystości, niż duże. Nie do końca jestem przekonana do tej teorii. Raczej wynika to z tego, że małe pieski robią tycie kałuże i tycie kupeczki, które łatwo zebrać. Mają też  tycie pęcherze i tycie jelita, więc częściej muszą wychodzić na jedyneczkę i dwójeczkę. Stąd właściciele małych psów zamiast przyłożyć się do częstszych spacerów, pobłażają swoim pupilom i wolą po nich sprzątnąć od czasu do czasu, niż zasuwać ze szczeniakiem na dwór.

Summa summarum - każdego psa można nauczyć załatwiania się na dworze, trzeba tylko być konsekwentnym i cierpliwym.

W tym miejscu powinnam wstawić jakieś zdjęcie psa załatwiającego się elegancko na dworze, ale nie mam takiego. :p

Lili - yorkshire terrier, który swoje potrzeby załatwia elegancko na dworze. Najchętniej na piasek, ale trawką też nie pogardzi.  ;)

Bramka w drzwiach

W ciągu dnia najlepiej szczeniaka mieć stale na oczach. W domach często mamy duże otwarte przestrzenie, połączone salony z kuchniami itp... I brak drzwi. Wtedy elementy klatki mogą służyć za bramki,  dzięki którym szczeniak nie umknie nam i nie pójdzie się załatwić w cichym kąciku na korytarzu. Niektórzy radzą w takiej sytuacji przypiąć psa na smycz, a smycz sobie do paska. Nie wyobrażam sobie jednak chodzić po domu ciągle z psem na smyczy.

Stopniowo poszerzamy terytorium "gniazda"

Psy odruchowo nie brudzą w gnieździe. Jeśli gniazdo jest duże (za duża klatka), to piesek potrafi sobie ją podzielić na "tu śpię, a tu siusiam". Dlatego z początku warto zmniejszyć klatkę lub wstawić do niej jakieś ograniczniki przestrzeni - na przykład kartonowe pudła. Gdy wypuszczamy szczeniaka, pozwalamy mu najpierw chodzić tylko w jednym pokoju. Potem stopniowo puszczamy go w kolejne zakątki domu. Najlepiej robić to zaraz po załatwieniu się, by nie było ryzyka nabrudzenia w niedozwolonym miejscu.

Uwaga na schody!

Ponieważ sama kupiłam od razu więcej elementów klatki kennelowej, dwa z nich służyły jako bramka zagradzająca wejście na schody. Schody były grodzone tak długo, dopóki nie byłam pewna, że pies sam chodząc po nich, nie zrobi sobie krzywdy.  I tu szczęśliwi ci, którzy w domu schodów nie mają.

Jak nauczyć psa przebywania w klatce?

Stopniowo! I łagodnie. I tak, by klatkę polubił. Dobrze jest mieć klatkę w domu PRZED zakupem szczeniaka. Niech ma tam przytulnie, bezpiecznie (czyli stawiamy ją raczej w kącie, niż na środku pokoju), w miarę możliwości blisko naszego łóżka, by pies czuł cały czas naszą obecność. Wrzućmy do środka zabawki, gryzaki, wstawmy miseczkę z wodą. Dobrze jest też karmić psa w klatce. Zachęcajmy go do samodzielnego wejścia do klatki. Niech pobędzie w niej najpierw chwilę, potem coraz dłużej. Za każde grzeczne siedzenie w klatce chwalmy go i nagradzajmy smakołykiem i pieszczotami.
Przy odrobinie szczęścia nasz szczeniaczek będzie znał klatkę z hodowli. Wtedy oswajanie go z kennelem mamy z głowy.

Beza  - shih tzu, która jedyneczkę robi na piasku, za to dwójeczkę woli odwalić na trawie.


Jak długo pies ma siedzieć w klatce? 

W nocy powinien wytrzymać całą noc. Oczywiście pod warunkiem, że w ciągu nocy wyprowadzamy go na siusiu. Mały piesek nie ma szans wytrzymać bez załatwiania się przez 8 godzin. Ja ze swoją Lili przez pierwsze noce biegałam na siusiu co godzinę, stopniowy wydłużając przerwy między jednym a drugim wyjściem, aż po paru miesiącach doszliśmy do bitych 10 godzin snu pieska bez przerwy. Beza zaczęła przesypiać całe noce bez przerwy już wieku  2 miesięcy.
W dzień niech to nie będzie dłużej, jak 2 godziny spędzane w klatce. Jeśli chcemy mieć psa prawidłowo socjalizowanego, nauczonego przebywania z ludźmi.

Gdy nie ma pana w domu...

Moje psy uczyłam zostawania w domu już od pierwszych dni pobytu u mnie. Wychodziłam najpierw na kilka minut (zwyczajnie siedziałam sobie chwilę na podwórku), potem na coraz dłużej. W tej chwili mogę spokojnie wyjechać na kilka godzin i wiem, że psom w tym czasie nic złego się nie dzieje. Do nauki zostawania w domu samemu klatka kennelowa nadaje się idealnie. Prawidłowo wprowadzona jest dla psa azylem, bezpieczną norką.  Oczywiście, gdy już jesteśmy pewni, że podczas naszej nieobecności pies nie nabrudzi w domu, nie musi zostawać w klatce. Możemy mu ją zostawić otwartą.
Moje psy kilka razy nagrywałam "ukrytą kamerą", by sprawdzić, co robią podczas mojej nieobecności. Cóż! Cały ten czas przesypiają, cierpliwie czekając na powrót pani. Przy czym Lili od razu po moim wyjściu idzie na legowisko i zapada w sen, Beza robi obchód, po czym dołącza do Lili.

Lotnik kryj się! 

Małe dzieci potrafią zamęczyć psy. Zwłaszcza małe słodkie szczeniaki. Moje szczeniaki przed nadmiarem dziecięcej miłości chowały się same do klatki. Oczywiście wszystkie dzieci odwiedzające nasz dom miały zapowiedziane, że klatka to tajne miejsce piesków, gdzie nikt z ludzi nie ma prawa wstępu. ;>

Warto poczytać

Tym artykułem nie wyczerpałam tematu nauki czystości psa, jak i korzystania z klatki kennelowej. Zachęcam zatem Was do zgłębiania tematu. Jest coraz więcej publikacji na temat układania psów z uwzględnieniem kennelu.

Polecam szczególnie dwie książki:

- Pies i człowiek, Jean Donaldson,
- Nauka czystości psa, Liz Palika.