piątek, 20 marca 2020

Zapowiedzi miotów shih tzu -wiosna 2020 r.

Będziemy mieli szczenięta!

Dwie nasze suczki hodowlane noszą w swoich brzuszkach szczeniaczki. 

Planowane terminy porodów to:
- poród Arii (umaszczenie biało-złote) około 10 kwietnia 2020 r. 
- poród Kissi  (umaszczenie biało-złote) około 18 kwietnia 2020 r. 

Ojcem obu miotów jest Mister (umaszczenie brązowe z czarną maską). 

Rasa - shih tzu

Zdjęcia rodziców oczekiwanych szczeniąt znajdą Państwo pod tym linkiem -
shih tzu - nasze psy

Informacje na temat rezerwacji szczeniąt z naszej hodowli znajdą Państwu tutaj: 
rezerwacja szczeniąt  - regulamin

Na zdjęciach szczenięta z poprzedniego miotu.




poniedziałek, 30 grudnia 2019

Co to jest i jak działa czip u psa?

Co to jest czip?
Czip to takie elektroniczne coś wielkości ziarenka ryżu, albo jeszcze mniejsze (mikroczip) z zakodowanym unikalnym numerem. Kiedyś takie samo zadanie spełniał u zwierząt tatuaż wykonywany w uchu lub w pachwinie.

Jakie zwierzęta mogą mieć czipy?

Obowiązkowo czipuje się rasowe psy i koty. Ale równie dobrze można wszczepić czip swojemu nierasowego Azorkowi, czy Mruczkowi. Znakuje się w ten sposób również tchórzofretki, króliki, świnki morskie, jak i konie... 

Uwaga: Kupując zwierzę z hodowli dostajemy je zaczipowane ale nie zarejestrowane. Nowy właściciel sam rejestruje je w wybranej bazie danych na swoje nazwisko. 

Gdzie wszczepia się czip?
Najczęściej tuż pod skórą między łopatkami. Często można go nawet wyczuć palcami. 

Ile kosztuje czipowanie?
Cena czipa i jego implantacji bywa różna i może wynosić od kilkudziesięciu do maksymalnie 100 złotych. Choć bywają gminy w naszym kraju, gdzie są prowadzone akcje darmowego czipowania zwierząt. 

Gdzie zarejestrować czip? 
Gdy nasze zwierzę się zgubi i ktoś je znajdzie, weterynarz, strażnik miejski, pracownik schroniska dla zwierząt, czy ktokolwiek wyposażony w czytnik czipów będzie mógł odczytać numer czipa. Potem będzie szukał tego numeru w bazach danych takich jak
www.cbdzoe.pl 
www.safe-animal.eu
www.identyfikacja.pl
www.chip-animals.pl

Można też poprosić o rejestrację weterynarza, który od razu wprowadzi do bazy zaczipowane zwierzę.
Uwaga: Rejestracja czipa zazwyczaj wiąże się z jakąś opłatą. Warto sobie sprawdzić kilka miejsc  i porównać ceny. Można też zarejestrować swojego pupila w kilku bazach danych.

W razie zaginięcia zwierzęcia nigdzie nie zarejestrowany czip jest bezużyteczny!

Jakie dane trzeba podać przy rejestracji czipa? 
Najważniejszy jest adres i numer telefonu właściciela. 
W zależności od bazy danych może to być również wiek psa, data jego urodzenia, zdjęcie, znaki szczególne, data ostatniego szczepienia na wściekliznę...

Do czego jeszcze jest potrzebny numer czipa?
Jeśli chcemy wyjechać ze swoim pupilem za granicę, musimy wyrobić mu paszport (o tym kiedy indziej). Paszport można wyrobić tylko zaczipowanemu zwierzęciu.
Numer ten znajduje się również:
- na rodowodzie,
- w książeczce zdrowia
- w umowie kupna/sprzedaży zwierzaka i innych dokumentach.

Na wystawach psów rasowych również sprawdzane są czipy, żeby była pewność, iż wystawiany osobnik jest na pewno tym, za którego jest podawany przez wystawcę.

Czy konieczna jest adresówka oprócz czipa? 
Wszystkie psy w mojej hodowli są zaczipowane. Oprócz czipów pod skórą mają przypięte obróżek/szelek breloczki z wygrawerowanym imieniem i moim numerem telefonu. Dzięki temu jeśli któryś z nich mi ucieknie a trafi na życzliwego znalazcę, ten nie będzie musiał szukać kogoś z czytnikiem, tylko sam odczyta mój numer telefonu i pies szybko wróci do mnie. :)
Koszt takiej adresówki do dosłownie kilka złotych.




czwartek, 12 grudnia 2019

Siódmy tydzień szczeniaczków

Szczenięta shih tzu z miotu B zaraz skończą 7 tygodni. Tak szybko wyrosły, tak bardzo się zmieniły. Stały się radosnymi kontaktowymi pieskami. Coraz mniej śpią, coraz więcej rozrabiają. Nauczone kontaktu z człowiekiem radośnie merdają ogonkami podbiegając i domagając się pieszczot ode mnie i odwiedzających je gości.

Zmieniły się również konfiguracje rodzinne. O ile jeszcze do niedawna to głównie mama Mary spędzała z nimi czas, teraz najczęściej jest z nimi tata Mister i ciocia  Beza (shih tzu). Mary w tym czasie odpoczywa.  Misterek okazał się świetnym tatusiem - obserwuje sobie maluchy, pozwala chodzić sobie po głowie, zaprasza do zabawy i robi to wszystko bardzo delikatnie. Nie to, co ciotka Lili (york), która wpada na chwilę, rozstawia wszystkich po kątach i leci dalej do swoich ważnych psich spraw. ;)

Na filmie kilka ulotnych chwil ze szczenięcego życia  Bolusia, Bajeczki, Bambusia, Bajerancika i Brunecika. :)

środa, 11 grudnia 2019

Szczenięta shih tzu - miot B

Kilka zdjęć z pierwszych tygodni życia szczeniąt shit tzu. Rodzice - Mister i Mary Cherry.











sobota, 2 listopada 2019

Szczenięta shih tzu - prezentacja miotu B

1. BURSZTYNOWA BAJKA Przylepka - suczka - (zarezerwowana - wpłacony zadatek)
2. BAŁAMUTNY BAJERATN Przylepka - piesek
3. BYSTRY BRUNECIK Przylepka - piesek (zarezerwowany - wpłacony zadatek)
4. BOJOWY BOLO Przylepka - piesek - (zarezerwowany - wpłacony zadatek)
5. BEZTROSKI BAMBINO Przylepka - piesek (zarezerwowany - wpłacony zadatek)

Ceny szczeniąt 1800-1900 zł.
Zapraszam do kontaktu - tel. 512 736 593.







wtorek, 29 października 2019

Mamy szczenięta!

Wszystkie szczenięta z miotu "B" są już zarezerwowane.

Każde szczenię do nowego domu pójdzie z:
- rodowodem wydanym przez Polski Klub Kynologiczny (należący do międzynarodowego projektu World Dog Federation), 
- książeczką zdrowia, 
- umową kupna-sprzedaży 
- wyprawką (karma na pierwsze dni w nowym domu, mata higieniczna, kocyk  z zapachem gniazda rodzinnego).

ZDJĘCIA:
- szczenięta z miotu "B"
- rodzice szczeniąt

Informacje na temat rezerwacji znają Państwo w zakładce: Rezerwacja szczeniąt - regulamin













wtorek, 18 września 2018

Czym czesać psy długowłose? Subiektywna recenzja szczotek i grzebieni

Moja Beza skończyła już 14 miesięcy, zaliczyła w pięknym stylu swoją pierwszą wystawę, uzyskując ocenę doskonałą i lokatę I w swojej klasie, oraz lokatę II w klasie młodzieży. Jako że utrzymuję ją w długim włosie, często jestem pytana o to, jak i czym pielęgnować długi włos u shih tzu.

Na zdjęciu poniżej zestaw grzebieni i szczotek, które używam na co dzień. Pod zdjęciem opisy.

  1. Szczotka Maxi Pin - z igłami o średniej długości (2,7 cm). To jest już moja trzecia szczotka. Pierwsza, z innej firmy, miała kuleczki na końcu igieł i przez to wyrywała włos, druga (również innej firmy) była już bez kuleczek, z gładkim igłami i czesało się nią już całkiem dobrze, chociaż musiałam uważać, by nie drapać psa, bo trochę te igiełki miała za ostre na końcach. Latem moje bratanice pomagając mi czesać pieski, zgubiły tę szczotkę i chwała im za to! Bo dzięki temu zmuszona byłam kupić nową. Tym razem wybrałam szczotkę firmy Maxi Pin i to był strzał w dziesiątkę! Szczotka wręcz płynie po włosie, igły są gładkie, śliskie, długie i pracuje się nią lepiej, niż poprzednimi.

  2. Pudlówka Groom Professional - szczotka z cieniutkimi zagiętymi igiełkami do rozczesywania kołtunów. Używam jej bardzo ostrożnie i tylko w przypadku mocno skotłunionych miejsc, bo łatwo nią wyrwać włos. Pudlówka służy też do usuwania martwego podszerstka, ale tego u shih tzu akurat nie ma zbyt wiele. Nim kupiłam tę pudlówkę, wcześniej wyrzuciłam dwie inne. Jedna miała kuleczki na końcach igieł i szarpała raczej, niż cokowliek rozczesywała, druga miała zbyt miękkie igły, które się łatwo wyginały i też nic nie szło nią rozczesać.
  3. Gęsty grzebień do robienia przedziałka, czesania i kucyka. Czeszę nim również moim pieskom tym grzebykiem pyszczki po wstępnym rozczesaniu grzebieniem o rzadszym rozstawie zębów.
    Zakup z Aliexpress.
  4. Niebieski grzebień do czesania o różnym rozstawie zębów. Zęby ma cienkie, sztywne, długie, gładkie, dobrze się nim czesze i wygodnie trzyma w ręku. Lubię go po prostu. Mam też inny grzebień, wyglądający całkiem podobne, ale tamten jest jakiś matowy, zęby ma za grube i nie używam go wcale.
    Zakup z Aliexpress. Widziałam ten grzebienie również na Allegro i w sklepach groomerskich.

  5. Grzebień TRIXIE z ruchomymi pinami (zębami). Nie widać tego na zdjęciu, ale zęby w tym grzebieniu obracają się dookoła swojej osi. Bardzo fajnie się nim rozczesuje pieski. Póki Beza miała krótsze włosy, często czesałam ją tylko tym grzebieniem. W tej chwili używam go raczej do czesania moich pozostałych psów, bo dla Beza ma on już za krótkie piny. Szukam zatem innego, z dłuższymi obrotowymi zębami  w cenie, która nie zrobi mi dziury w kieszeni.  ;)
  6. Grzebyk gęsty z rączką - według producenta do wyczesywania pcheł. Ja używam go do wyczesywania paproszków (na przykład po hasaniu na ogrodzie) i śpioszków spod oczu psów. Kupiony w którymś zoologiku.
  7. Grzebyk gęsty różowy - zastosowanie jak wyżej. Dla mnie wygodniejszy od białego, bo wygodniej mi się nim manewruje przy psich oczkach. Ma też ciut cieńsze zęby, więc go wolę. Kupiony na Aliexpress.

    Jak używam opisanych szczotek i grzebieni na co dzień?

    Zazwyczaj zaczynam od rozcięcia gumek na kucykach, spryskania psa odżywką do rozczesywania i rozczesaniu szczotką Maxi Pin. Gdy trafiam na kołtuny, używam na przemian grzebienia z ruchomymi pinami, niebieskiego grzebienia, w ostateczności pudlówki. Bardziej zbite kołtuny dobrze jest nawilżyć mocniej odżywką lub preparatem do rozczesywania kołtunów. A kołtuny będą się zdarzać, choćbyście nie wiem, jak dbali o swoje psy. Beza przez pierwsze 10 miesięcy nie kołtuniła się prawie wcale. Teraz jest w trakcie wymiany włosa ze szczenięcego na dorosły, co zawsze wiąże się z koniecznością częstszego czesania. Do tego dochodzą szalone zabawy całej psiej gromadki. ;) Summa summarum swoje psy przeczesuję codziennie. Co dwa, trzy dni rozczesuję je całe dokładnie, tak by nawet gęsty grzebień przechodził gładko przez włosy. Czesanie ułatwiają też częste kąpiele (co tydzień, maksymalnie co 2 tygodnie) z użyciem dobrego szamponu i odżywki dla ras długowłosych. Ale o tym może innym razem.