sobota, 2 listopada 2019

Szczenięta shih tzu - prezentacja miotu B

1. BURSZTYNOWA BAJKA Przylepka - suczka - (rezerwacja - wpłacony zadatek)
2. BAŁAMUTNY BAJERATN Przylepka - piesek
3. BYSTRY BRUNECIK Przylepka - piesek
4. BOJOWY BOLO Przylepka - piesek - (rezerwacja - wpłacony zadatek)
5. BEZTROSKI BAMBINO Przylepka - piesek

Ceny szczeniąt 1800-1900 zł.
Zapraszam do kontaktu - tel. 512 736 593.






wtorek, 29 października 2019

Mamy szczenięta!

Nasza mała domowa hodowla doczekała się szczeniąt shih tzu.

1. suczka jasnobrązowa - wstępna rezerwacja (oznaczona czerwoną wstążeczką)
2. piesek brązowy z białą strzałką- wolny (niebieska wstążeczka)
3. piesek ciemnobrązowy z czarną maską- wolny (żółta wstążeczka)
4. piesek brązowy z białą strzałką- wstępna rezerwacja (zielona wstążeczka)
5. piesek brązowo-biały - wolny (bez wstążeczki)

(Dokładniejsze określenie maści szczeniaczków, jak i ich predyspozycji wystawowych będzie łatwiejsze, jak trochę podrosną).

Ceny szczeniąt w zależności od szczenięcia w granicach od 1500 zł do 2000 zł.
Ceny szczeniąt na wystawy i do hodowli - ustalane indywidualnie.

Każde szczenię do nowego domu pójdzie z:
- rodowodem wydanym przez Polski Klub Kynologiczny (należący do międzynarodowego projektu World Dog Federation), 
- książeczką zdrowia, 
- umową kupna-sprzedaży 
- wyprawką (karma na pierwsze dni w nowym domu, mata higieniczna, kocyk  z zapachem gniazda rodzinnego).

ZDJĘCIA:
- szczenięta z miotu "B"
- rodzice szczeniąt

Informacje na temat rezerwacji znają Państwo w zakładce: Rezerwacja szczeniąt - regulamin













poniedziałek, 7 października 2019

Zapowiedź miotu shih tzu

Już wkrótce w naszej hodowli pojawi się pierwszy miot shih tzu!


Rodzice miotu to doskonali przedstawiciele rasy, biorący udział w wystawach psów rasowych zawsze z doskonałymi ocenami (w trakcie zdobywania czempionatów).

Ojciec:
MISTER Pola Elizejskie UCI
umaszczenie brązowe z czarną maską, badania DNA,
Klasa Baby - ocena wybitnie obiecująca, CAPC, lokata I,
Klasa Młodzieży,  5 x ocena doskonała,
1x CAC , 2x res. CAC
2x lokata I, 3x lokata II,
2x Best in show

Matka:
Mary Cherry z TIBETAN SKARLET
umaszczenie tricolor
Klasa Baby, ocena wybitnie obiecująca, lokata I,
Klasa Młodzieży, ocena doskonała

Planowany termin porodu to początek listopada.

Wszystkie szczenięta w naszej hodowli są wychowywane w domu pod nieustanną opieką hodowcy i kontrolą weterynarza. Są prawidłowo socjalizowane, przyzwyczajane do zabiegów pielęgnacyjnych i uczone zachowywania czystości. W pierwszych dniach są poddawane wczesnej stymulacji neurologicznej, co procentuje w całych ich życiu.

Ceny szczeniąt zostaną ustalone indywidualnie dla każdego z nich po narodzinach w granicach od 1500 zł do 2000 zł.

Już można wstępnie rezerwować szczenięta. Zapraszamy!

wtorek, 14 maja 2019

Miot "M" yorkshire terrier

W tej chwili w hodowli nie ma dostępnych szczeniąt.




środa, 27 marca 2019

Miot "M"

Maluszki urodzone 21 marca 2019 roku - trzy pieski i jedna suczka. 
Dostępny już tylko jeden piesek  - Mazurek. 





wtorek, 18 września 2018

Czym czesać psy długowłose? Subiektywna recenzja szczotek i grzebieni

Moja Beza skończyła już 14 miesięcy, zaliczyła w pięknym stylu swoją pierwszą wystawę, uzyskując ocenę doskonałą i lokatę I w swojej klasie, oraz lokatę II w klasie młodzieży. Jako że utrzymuję ją w długim włosie, często jestem pytana o to, jak i czym pielęgnować długi włos u shih tzu.

Na zdjęciu poniżej zestaw grzebieni i szczotek, które używam na co dzień. Pod zdjęciem opisy.

  1. Szczotka Maxi Pin - z igłami o średniej długości (2,7 cm). To jest już moja trzecia szczotka. Pierwsza, z innej firmy, miała kuleczki na końcu igieł i przez to wyrywała włos, druga (również innej firmy) była już bez kuleczek, z gładkim igłami i czesało się nią już całkiem dobrze, chociaż musiałam uważać, by nie drapać psa, bo trochę te igiełki miała za ostre na końcach. Latem moje bratanice pomagając mi czesać pieski, zgubiły tę szczotkę i chwała im za to! Bo dzięki temu zmuszona byłam kupić nową. Tym razem wybrałam szczotkę firmy Maxi Pin i to był strzał w dziesiątkę! Szczotka wręcz płynie po włosie, igły są gładkie, śliskie, długie i pracuje się nią lepiej, niż poprzednimi.

  2. Pudlówka Groom Professional - szczotka z cieniutkimi zagiętymi igiełkami do rozczesywania kołtunów. Używam jej bardzo ostrożnie i tylko w przypadku mocno skotłunionych miejsc, bo łatwo nią wyrwać włos. Pudlówka służy też do usuwania martwego podszerstka, ale tego u shih tzu akurat nie ma zbyt wiele. Nim kupiłam tę pudlówkę, wcześniej wyrzuciłam dwie inne. Jedna miała kuleczki na końcach igieł i szarpała raczej, niż cokowliek rozczesywała, druga miała zbyt miękkie igły, które się łatwo wyginały i też nic nie szło nią rozczesać.
  3. Gęsty grzebień do robienia przedziałka, czesania i kucyka. Czeszę nim również moim pieskom tym grzebykiem pyszczki po wstępnym rozczesaniu grzebieniem o rzadszym rozstawie zębów.
    Zakup z Aliexpress.
  4. Niebieski grzebień do czesania o różnym rozstawie zębów. Zęby ma cienkie, sztywne, długie, gładkie, dobrze się nim czesze i wygodnie trzyma w ręku. Lubię go po prostu. Mam też inny grzebień, wyglądający całkiem podobne, ale tamten jest jakiś matowy, zęby ma za grube i nie używam go wcale.
    Zakup z Aliexpress. Widziałam ten grzebienie również na Allegro i w sklepach groomerskich.

  5. Grzebień TRIXIE z ruchomymi pinami (zębami). Nie widać tego na zdjęciu, ale zęby w tym grzebieniu obracają się dookoła swojej osi. Bardzo fajnie się nim rozczesuje pieski. Póki Beza miała krótsze włosy, często czesałam ją tylko tym grzebieniem. W tej chwili używam go raczej do czesania moich pozostałych psów, bo dla Beza ma on już za krótkie piny. Szukam zatem innego, z dłuższymi obrotowymi zębami  w cenie, która nie zrobi mi dziury w kieszeni.  ;)
  6. Grzebyk gęsty z rączką - według producenta do wyczesywania pcheł. Ja używam go do wyczesywania paproszków (na przykład po hasaniu na ogrodzie) i śpioszków spod oczu psów. Kupiony w którymś zoologiku.
  7. Grzebyk gęsty różowy - zastosowanie jak wyżej. Dla mnie wygodniejszy od białego, bo wygodniej mi się nim manewruje przy psich oczkach. Ma też ciut cieńsze zęby, więc go wolę. Kupiony na Aliexpress.

    Jak używam opisanych szczotek i grzebieni na co dzień?

    Zazwyczaj zaczynam od rozcięcia gumek na kucykach, spryskania psa odżywką do rozczesywania i rozczesaniu szczotką Maxi Pin. Gdy trafiam na kołtuny, używam na przemian grzebienia z ruchomymi pinami, niebieskiego grzebienia, w ostateczności pudlówki. Bardziej zbite kołtuny dobrze jest nawilżyć mocniej odżywką lub preparatem do rozczesywania kołtunów. A kołtuny będą się zdarzać, choćbyście nie wiem, jak dbali o swoje psy. Beza przez pierwsze 10 miesięcy nie kołtuniła się prawie wcale. Teraz jest w trakcie wymiany włosa ze szczenięcego na dorosły, co zawsze wiąże się z koniecznością częstszego czesania. Do tego dochodzą szalone zabawy całej psiej gromadki. ;) Summa summarum swoje psy przeczesuję codziennie. Co dwa, trzy dni rozczesuję je całe dokładnie, tak by nawet gęsty grzebień przechodził gładko przez włosy. Czesanie ułatwiają też częste kąpiele (co tydzień, maksymalnie co 2 tygodnie) z użyciem dobrego szamponu i odżywki dla ras długowłosych. Ale o tym może innym razem.

niedziela, 11 lutego 2018

Jak nauczyć psa czystości? - część 2. Klatka kennelowa

Poprzedni artykuł znajdziesz pod adresem: Jak nauczyć psa czystości? - część pierwsza

Klatka kennelowa
Bardzo pomocna w nauce psa czystości (ale nie tylko czystości) jest klatka kennelowa. Sama korzystałam z niej przy układaniu swoich psów.

Jaką klatkę dla psa kupić?
Taką, żeby Twój dorosły pies (nieważne, że jest szczeniakiem, na pewno wiesz, jaki będzie za parę miesięcy) mógł swobodnie stanąć w niej i swobodnie się wyciągnąć, gdy leży. I na tyle wysoką, by nie mógł się z niej wydostać. Ja mam klatkę składającą się z oddzielnych ścianek. Dzięki temu mogę ją dowolnie powiększać dokupując kolejne ścianki. Używałam też ścianek tej klatki jako bramki w drzwiach. Po co?


Czy są rasy, które uczą się szybciej czystości?

Lili (yorkshire terrier) spała w klatce przez jakieś 3 miesiące, nim uznałam, że można ją zostawić w domu na wolności bez obawy znalezienia "prezenciku" na podłodze. Z Bezą (shih tzu) poszło jeszcze szybciej, bo starczyło parę tygodni. Różnica wynika być może z predyspozycji rasy, być może z tego, że Beza miała nauczycielkę życia w postaci Lili, a po części pewnie z tego, że jako większy pies ma większy pęcherz moczowy i dłużej wytrzymuje bez wypróżniania. W poradnikach spotkałam się z opiniami, że małe psy trudniej jest nauczyć czystości, niż duże. Nie do końca jestem przekonana do tej teorii. Raczej wynika to z tego, że małe pieski robią tycie kałuże i tycie kupeczki, które łatwo zebrać. Mają też  tycie pęcherze i tycie jelita, więc częściej muszą wychodzić na jedyneczkę i dwójeczkę. Stąd właściciele małych psów zamiast przyłożyć się do częstszych spacerów, pobłażają swoim pupilom i wolą po nich sprzątnąć od czasu do czasu, niż zasuwać ze szczeniakiem na dwór.

Summa summarum - każdego psa można nauczyć załatwiania się na dworze, trzeba tylko być konsekwentnym i cierpliwym.

W tym miejscu powinnam wstawić jakieś zdjęcie psa załatwiającego się elegancko na dworze, ale nie mam takiego. :p

Lili - yorkshire terrier, który swoje potrzeby załatwia elegancko na dworze. Najchętniej na piasek, ale trawką też nie pogardzi.  ;)

Bramka w drzwiach

W ciągu dnia najlepiej szczeniaka mieć stale na oczach. W domach często mamy duże otwarte przestrzenie, połączone salony z kuchniami itp... I brak drzwi. Wtedy elementy klatki mogą służyć za bramki,  dzięki którym szczeniak nie umknie nam i nie pójdzie się załatwić w cichym kąciku na korytarzu. Niektórzy radzą w takiej sytuacji przypiąć psa na smycz, a smycz sobie do paska. Nie wyobrażam sobie jednak chodzić po domu ciągle z psem na smyczy.

Stopniowo poszerzamy terytorium "gniazda"

Psy odruchowo nie brudzą w gnieździe. Jeśli gniazdo jest duże (za duża klatka), to piesek potrafi sobie ją podzielić na "tu śpię, a tu siusiam". Dlatego z początku warto zmniejszyć klatkę lub wstawić do niej jakieś ograniczniki przestrzeni - na przykład kartonowe pudła. Gdy wypuszczamy szczeniaka, pozwalamy mu najpierw chodzić tylko w jednym pokoju. Potem stopniowo puszczamy go w kolejne zakątki domu. Najlepiej robić to zaraz po załatwieniu się, by nie było ryzyka nabrudzenia w niedozwolonym miejscu.

Uwaga na schody!

Ponieważ sama kupiłam od razu więcej elementów klatki kennelowej, dwa z nich służyły jako bramka zagradzająca wejście na schody. Schody były grodzone tak długo, dopóki nie byłam pewna, że pies sam chodząc po nich, nie zrobi sobie krzywdy.  I tu szczęśliwi ci, którzy w domu schodów nie mają.

Jak nauczyć psa przebywania w klatce?

Stopniowo! I łagodnie. I tak, by klatkę polubił. Dobrze jest mieć klatkę w domu PRZED zakupem szczeniaka. Niech ma tam przytulnie, bezpiecznie (czyli stawiamy ją raczej w kącie, niż na środku pokoju), w miarę możliwości blisko naszego łóżka, by pies czuł cały czas naszą obecność. Wrzućmy do środka zabawki, gryzaki, wstawmy miseczkę z wodą. Dobrze jest też karmić psa w klatce. Zachęcajmy go do samodzielnego wejścia do klatki. Niech pobędzie w niej najpierw chwilę, potem coraz dłużej. Za każde grzeczne siedzenie w klatce chwalmy go i nagradzajmy smakołykiem i pieszczotami.
Przy odrobinie szczęścia nasz szczeniaczek będzie znał klatkę z hodowli. Wtedy oswajanie go z kennelem mamy z głowy.


Jak długo pies ma siedzieć w klatce? 

W nocy powinien wytrzymać całą noc. Oczywiście pod warunkiem, że w ciągu nocy wyprowadzamy go na siusiu. Mały piesek nie ma szans wytrzymać bez załatwiania się przez 8 godzin. Ja ze swoją Lili przez pierwsze noce biegałam na siusiu co godzinę, stopniowy wydłużając przerwy między jednym a drugim wyjściem, aż po paru miesiącach doszliśmy do bitych 10 godzin snu pieska bez przerwy. Beza zaczęła przesypiać całe noce bez przerwy już wieku  2 miesięcy.
W dzień niech to nie będzie dłużej, jak 2 godziny spędzane w klatce. Jeśli chcemy mieć psa prawidłowo socjalizowanego, nauczonego przebywania z ludźmi.

Gdy nie ma pana w domu...

Moje psy uczyłam zostawania w domu już od pierwszych dni pobytu u mnie. Wychodziłam najpierw na kilka minut (zwyczajnie siedziałam sobie chwilę na podwórku), potem na coraz dłużej. W tej chwili mogę spokojnie wyjechać na kilka godzin i wiem, że psom w tym czasie nic złego się nie dzieje. Do nauki zostawania w domu samemu klatka kennelowa nadaje się idealnie. Prawidłowo wprowadzona jest dla psa azylem, bezpieczną norką.  Oczywiście, gdy już jesteśmy pewni, że podczas naszej nieobecności pies nie nabrudzi w domu, nie musi zostawać w klatce. Możemy mu ją zostawić otwartą.
Moje psy kilka razy nagrywałam "ukrytą kamerą", by sprawdzić, co robią podczas mojej nieobecności. Cóż! Cały ten czas przesypiają, cierpliwie czekając na powrót pani. Przy czym Lili od razu po moim wyjściu idzie na legowisko i zapada w sen, Beza robi obchód, po czym dołącza do Lili.

Lotnik kryj się! 

Małe dzieci potrafią zamęczyć psy. Zwłaszcza małe słodkie szczeniaki. Moje szczeniaki przed nadmiarem dziecięcej miłości chowały się same do klatki. Oczywiście wszystkie dzieci odwiedzające nasz dom miały zapowiedziane, że klatka to tajne miejsce piesków, gdzie nikt z ludzi nie ma prawa wstępu. ;>

Warto poczytać

Tym artykułem nie wyczerpałam tematu nauki czystości psa, jak i korzystania z klatki kennelowej. Zachęcam zatem Was do zgłębiania tematu. Jest coraz więcej publikacji na temat układania psów z uwzględnieniem kennelu.

Polecam szczególnie dwie książki:

- Pies i człowiek, Jean Donaldson,
- Nauka czystości psa, Liz Palika.